W każdej firmie jest wiele obszarów do zautomatyzowania. Masz dość przepalania czasu i marnowania czasu przez Ciebie lub pracowników? Umów się z nami na konsultacje i zacznij automatyzować swój biznes już dziś!
Odkryjemy pełny potencjał Twojej firmy! Skorzystaj z naszego profesjonalnego audytu oferty lub całej działalności i umów się na indywidualne konsultacje. Nie czekaj, zainwestuj w przyszłość swojej firmy już dziś!
W każdej firmie jest wiele obszarów do zautomatyzowania. Masz dość przepalania czasu i marnowania czasu przez Ciebie lub pracowników? Umów się z nami na konsultacje i zacznij automatyzować swój biznes już dziś!
Odkryjemy pełny potencjał Twojej firmy! Skorzystaj z naszego profesjonalnego audytu oferty lub całej działalności i umów się na indywidualne konsultacje. Nie czekaj, zainwestuj w przyszłość swojej firmy już dziś!
Sam Altman przewiduje, że AI do 2028 roku będzie robić odkrycia, których nawet nie zrozumiemy 🤯 Obecne modele są już blisko 80% drogi do naukowca, a za kilka lat mogą dokonywać przełomowych badań. Altman ostrzega: superinteligencja to ogromne szanse, ale też ryzyko katastrofalne. Dlatego proponuje wspólny nadzór i standardy bezpieczeństwa – bo AI powinna być jak elektryczność: dostępna, użyteczna, ale bezpieczna dla wszystkich.
Manus 1.5 to najnowsza wersja autonomicznych agentów AI, które działają nawet 4 razy szybciej, lepiej rozumieją złożone zadania i potrafią samodzielnie tworzyć i wdrażać pełne aplikacje internetowe z backendem, systemem logowania i AI na pokładzie. To prawdziwy, cyfrowy freelancer, który planuje, realizuje i testuje projekty bez potrzeby ludzkiej pomocy 🖥️🤖[1][2][3][4].
Agent widzi interfejs jak człowiek, obsługuje mysz i klawiaturę, a dzięki zaawansowanemu „widzeniu komputerowemu” oraz uczeniu przez wzmacnianie potrafi wykrywać i naprawiać błędy. Manus 1.5 to krok ku prawdziwej autonomii AI w projektach webowych i pracy kreatywnej, którą dawniej wykonywały całe zespoły[2][4][5].
Sam Altman, CEO OpenAI, zamieścił 30 października 2025 roku na platformie X wpis, że GPT-6 zostanie przemianowany na „GPT-6-7” – co wywołało lawinę memów i spekulacji, ale to nie był nowy model, a żart odnoszący się do viralowego trendu „6-7” popularnego w kulturze młodych[2][1].
Trend „6-7” zaczął się od piosenki rapera Skrilla i rozwinął dzięki viralowym nagraniom, m.in. dzieciaka krzyczącego „6-7!” podczas meczu koszykówki, który szybko stał się symbolem nonsensownego, ale wspólnego języka Generacji Alpha – używanego z dystansem i humorem w internecie[2][5].
Altman, świadomy młodzieżowej kultury memów, posłużył się tym kodem, by z humorem zasygnalizować, że nazewnictwo modeli AI staje się coraz bardziej absurdalne i zyskujące kulturowy kontekst; wpis ma charakter „memicznego PR-u”, nie zapowiedzi technologii[2][1]. GPT-6-7 jako model nie istnieje oficjalnie, to raczej gest w stronę młodych odbiorców, pokazujący, że OpenAI rozumie ich świat i język[2][3].
😂 Tak więc „GPT-6-7” to nie tajemniczy przełom w AI, tylko mem, który Sam Altman zręcznie wpleciono w popkulturę!
Exdrog chciała zaoszczędzić czas i koszty, używając AI do przygotowania dokumentacji przetargowej — ale zapomniała o najważniejszej zasadzie: AI to pomoc, nie zastępstwo człowieka. 🤖 W jej 280-stronicowej analizie pojawiły się fikcyjne dane i nieistniejące przepisy podatkowe, co skutecznie wyłapała konkurencja. KIO wykluczyła firmę z przetargu, uznając, że odpowiedzialność za rzetelność dokumentów zawsze spoczywa na wykonawcy. 🚫💸
To pierwszy taki wyrok w Polsce — i ważna lekcja: halucynacje AI to nie żart, a „droga na skróty” może kosztować miliony. 🛣️💡
OpenAI wprowadziło kontrolę rodzicielską w ChatGPT, która pozwala rodzicom połączyć swoje konto z kontem dziecka i zarządzać jego korzystaniem z aplikacji. Można ograniczać czas, blokować generowanie obrazów, wyłączyć funkcje czy filtrować treści, by chronić młodszych użytkowników przed nieodpowiednimi lub potencjalnie szkodliwymi materiałami[1][2][3].
Działanie polega na sterowaniu ustawieniami dziecka z panelu rodzica, z powiadomieniami o próbach rozłączenia konta. System blokuje m.in. przemoc, niebezpieczne wyzwania wirusowe czy romantyczne scenariusze, a także pozwala dostosować poziom treści — od edukacyjnych po kreatywne, z elementami fikcji. To narzędzie ma też wspierać rozmowy o bezpiecznym i świadomym korzystaniu z AI[1][4][5].
Funkcja jest dostępna najpierw w USA, wkrótce trafi do Europy. Choć filtry mogą generować fałszywe alarmy, OpenAI stawia na prewencję i transparentność, by AI było wsparciem, a nie zagrożeniem[3][6]. Zaleca się łączyć ją z rozmową i edukacją dzieci na temat sztucznej inteligencji.
Emotikony pasujące do tematu to np. 👩👧👦🔒🤖📵 — dla kontroli, rodziny i AI!
Firma Anthropic wypuściła **Claude Skills** — gotowe, personalizowane pakiety umiejętności, które uczą Claude’a konkretnych zadań. To jak tworzenie mini-asystentów na różne okazje: marketing, kodowanie, planowanie podróży. Raz ustawione, działają na kliknięcie, bez ciągłego powtarzania instrukcji! 🚀🧠[1][2][5]
OpenAI wprowadziło ChatGPT Atlas – przeglądarkę internetową z głęboką integracją AI, która rozumie kontekst, analizuje otwarte karty i historię, a nawet samodzielnie wykonuje zadania w „trybie agenta” (dostępnym dla subskrybentów). To wyzwanie dla Google Chrome, choć dostępna na razie tylko na macOS[1][6][4].
Atlas to inteligentny asystent w przeglądarce: rezerwuje stoliki, planuje podróże czy analizuje dane bez potrzeby przełączania się między kartami czy kopiowania tekstów. AI uczy się i pamięta, co ułatwia wielozadaniowość i precyzyjne podpowiedzi[2][3][6]. Nad projektem czuwał m.in. Ben Goodger, były twórca Chrome i Firefoxa, co świadczy o powadze przedsięwzięcia[1].
Jednak budzi to pytania o prywatność, bo Atlas ma dostęp do wszystkich danych przeglądania — loginy, hasła, historia i działania trafiają na serwery OpenAI, choć firma zapewnia kontrolę nad pamięcią i trybem incognito[4][5]. To technologiczny przełom, który może zmienić sposób korzystania z internetu, podnosząc poziom automatyzacji i personalizacji[6][8].
🚀 MacOS-owcy, warto przetestować nowego superasystenta w akcji!
Google zaprezentowało Veo 3.1 – nowy, zaawansowany generator wideo AI zintegrowany z platformą Flow, który dodaje natywny dźwięk, poprawia realizm obrazu oraz umożliwia precyzyjną edycję scen i dłuższe, spójne ujęcia. Teraz tworzenie profesjonalnych filmów z efektami audio jest prostsze niż kiedykolwiek 🎥🔊[1][2][4][5].
Veo 3.1 generuje realistyczne wideo w rozdzielczości 1080p i potrafi odtwarzać naturalne dialogi oraz efekty dźwiękowe, eliminując konieczność osobnej ścieżki audio. Dzięki funkcjom takim jak „Ingredients to Video” (kilka obrazów kontroluje styl i elementy), „Frames to Video” (płynne przejścia między kadrami) oraz „Extend” (rozszerzanie akcji), użytkownik ma dużo większą kontrolę nad narracją i długością klipów[1][3][6].
Nowością są też narzędzia edycyjne w czasie rzeczywistym: „Insert” pozwala dodać obiekty z automatycznym dopasowaniem oświetlenia i cieni, a wkrótce pojawi się funkcja „Remove” do usuwania niechcianych elementów z zachowaniem tła. Veo 3.1 to odpowiedź Google na konkurencyjny model Sora 2 od OpenAI, oferująca bardziej profesjonalne środowisko postprodukcyjne niż tylko generator wideo[2][4][8].
Google uruchomił **Personal Intelligence** – betę dla Gemini, która spersonalizuje odpowiedzi, korzystając z Gmaila, Photos, YouTube i historii wyszukiwania. Dostępne tylko dla subskrybentów **AI Pro/Ultra** w USA ( rollout od 14.01.2026), wyłączone domyślnie – opt-in z kontrolą apps.[1][3][6][7]
🔒 Prywatność: Dane nie trafiają do treningu AI, masz pełną kontrolę (wyłącz/wycofaj). Przykłady: planowanie wakacji z fotek czy rozmiar opon z maili. Konkurencja jak Meta też goni![4][7] Super sidekick? 😏 (248 znaków)
Jest to nasz wewnętrzny projekt który miał na celu zweryfikować procesy w tworzeniu sklepu od pomysłu po publikację. Był to również swoje rodzaju test...
Bardzo ciekawy i pierwszy tego typu projekt w naszym portfolio. Boom na szkolenia ciąg dalszy. Ale tutaj nie mamy odgrzewanego kotleta jak na tiktoku,...
Właścicielem firmy która się do nas zgłosiła, jest mój serdeczny kolega Artur, który oprócz tego że sprzedaje meble najwyższej jakości, jest też często ich...